środa, 24 kwietnia 2013

Imagin Zayn Malik

Mieszkasz w Londynie masz osiemnaście lat od pewnego czasu spotykasz się z Zaynem Malikiem tak właśnie z tego zespołu nie możesz uwierzyć,że spotkało Cię takie szczęście.Zayn jest w trasie koncertowej juz od sześciu miesięcy jeszcze tylko jeden miesiąc a przyjedzie do Londynu.Jest godzina 9.00 postanowiłaś szykować się do pracy bo za godzine zaczynasz.Szłaś ulicą i spotkałaś swojego byłego chłopaka który właśnie wychodził do pracy 
-O hej
-No cześć dawno się niewidzieliśmy co tam u cb?
-Wiesz teraz nie mama czasu bo śpiesze się do pracy.
-to moze po pracy umówimy się na kawe?
-Ok moze byc tylko ja prace kończe o 17.00.
-No to o 18.00.Dozobaczenia
-Pa
Gdy dotarłaś do pracy była dodzina 10.00 myślałaś tylko o dzisiejszym spotkaniu ze swoim byłym przez to nie mogłaś się skupić nic Ci nie wychodziło nawet twoja kolezanka to zauważyła
-ej co się stało taka roztargniona jesteś?
-Niebo spotkałam swojego byłego Maxa i zaprosił mnie a kawe.
-no to chyba dobrze że macie dobre kontakty ze sobą?
-No ale jak Zayn się o tym dowie a on go przecież nienawidzi.
-Oj nie dowie się a jeśli tak to tylko kawa nic więcej
-No niewiem
-Idż przeciez Zayn wraca za miesiąc!
Nie mogłaś się doczekać kiedy będzie 17.00i skończysz prace.Gdy dotarłas do domu od razu poszłaś sie szykować bo została Ci tylko godzina umalowałaś się póżniej poszłas  założyż na siebie to:
Byłaś juz gotowa wyglądałas pięknie.Lecz miałas te wyrzuty sumienia że idziesz ze swoim byłym a Zayn o ty nie wie.Ale wiedziałaś że gdyby zayn o ty wiedział nie byłby zadowolony więc nic mu nie mówiłaś.Gdy doszłaś do kawiarni czekał na ciebie już twój były 
-O hej jak ty pięknie wyglądasz ale co się dziwic takiej ładnej dziewczynie.
-Nie przesadzaj ale dzięki za komplement szkoda że wtedy taki nie byłeś 
-Wiesz zrozumiałem swoje błędy w stosunku do ciebie.
-Miło mi to słyszeć ale o czym my teraz rozmawiamy porozmawijmy co tam u ciebie lepiej słychac?
-A co chciałabys wiedzieć?
-No nie wiem masz dziewczyne a moż e żonę?
-Haha...narazie nie mam nikogo odkąd odeszłaś odemnie.aty masz kogos już?
-Tak chodze z Zaynem 
-On nie jest z tego zespołu?
-Tak masz racje.Wiesz ja musze juz leciec .pa.
-pa
Na dowidzenia pocałowaliście sie w puliczek.Gdy dotarłas do domu postanowiłas jeszcze poglądać coś w telewizji.Nagle zadzwonił Zayn
-Hej kochanie!
-No hej kiedy wracasz?
-Mama bardzo dobra wiadomość nasza trasa nie potrwa juz miesiąc tylko tydzień.
-to wspaniale nie mogę się doczekać!!!!
-Słuchaj słonko ja musze kończyć.Pa.
-Pa kochanie!
Na drugi dzień rano wstałaś wczesnym rankiem i udałaś się na zakupy.Gdy szłaś ulicą zobaczyłaś gazetę na której było napisanie "Czy dziewczyna Zayna Malika go zdradza"Nie mogłas uwierzyc własnym oczom na gazecie było zdjęcie jak się całujecięę i jhak jeszcze byliście razem i wasze wspólne wakacje nie wiedziałas skąd maja tyle informacji i tyle zdjęć.Szybko rzuciłaś siatki z zakupami i pobiegłąs do domu z łzami w oczach wiedziałas że jak Zayn się o tym dowie to Ci tego nie wybaczy bo obiecałaś mu że juz nigdy sie z nim nie spotkasz .Siedziałas na kanapie i płakałaś jak małe dziecko                                               
Nagle do domu wszedł Zayn był zdenerwowny a jednocześnie nie mógł pochamowac łez z oczu,że go zdradziłas ze swoim byłym.
-Jak mogłas mi to zrobić obiecywałaś mi że juz nigdy tego nie zrobisz !!!!
-Ale to nie tak ja cię z nim nie zdradziłąm 
-To czemu w gazecie sa wasze zdjęcia jak się całujecie i z waszych wspólnych wakacji!!1
-Ja nie wiem skad oni je mają ja bym cie przeciez z nim nie zdradziła ja cię kocham!
-Jak byś mnie kochała to byś się z nim nie umówiła 
-Uwierz mi proszę!
-Z nami koniec żegnam cię 
-Ale Zayn ja cie kocham proszę nie odchodż
Zaym wyszedł  i trzasnoł drzwiami a ty nie mogłaa w to uwierzyc że już dla niego nie istniejesz.Płakałas całą noc próbowałaś sie do niego dodzwonićlecz miał wyłączony telefon.Na drugi dzien rano musiałas wstać do pracy nie miałaś na to wogule ochoty najchętniej zamnkneła bys się  w swoim pokoju na wieki.W pracy dzien bardzo  wolno leciał  byłas poprostu załamana całą sytuacją próbowałaś się dodzonić do Zayna ale od wczoraj nie odbierał.Więc postanowiłas wybrac się do domu Zayna wszystko mu wyjaśnić.Gdy dotarłas na miejsce zdzowniłas do drzwi otworzył Ci zayn
-Zayn posłuchaj proszę  ja cie nie zdradziłam  
-Wejdż proszę wierze Ci .Chciałbym Cię przeprosic że tak na ciebie wczoraj na krzyczałem
-Ale jak to wierzysz mi juz?
-Tak przyszedł do mnie wczoraj twój były i wssystko mi wyjaśnił.Kocham Cię [T.I]
-Ja ciebie tez i pamiętaj nigdy bym cie niezdradziła
-Już dobrze kochanie  
 

   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz